Tydzień temu po zwycięstwie w Radomiu Lech Poznań zapewnił sobie trzeci tytuł Mistrza Polski w ciągu ostatnich 5 lat oraz dziesiąty w historii. Mecz z Wisłą Płock był więc rozgrywany w atmosferze świętowania, bez większej presji jaką odczuwali piłkarze i kibice Lecha w ostatniej kolejce ubiegłego sezonu.
Święto trwało na trybunach przez cały mecz, gdzie ultrasi zaprezentowali dwie oprawy oraz tradycyjne odpalenie rac w Kotle. Świeciły trybuny na czerwono w trakcie ceremonii wręczenia medali i trofeum za Mistrzostwo Polski, następnie gęsta łuna ogarnęła okolice stadionu i drogę Grunwaldzką. Finał zabawy miał miejsce na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, gdzie zawodnicy Lecha przyjechali w ozdobnym autokarze.
Dla mnie również sezon 2025-26 był wyjątkowy. Dzięki zrealizowanemu projektowi koszulek meczowych, w których piłkarze Lecha występowali w PKO BP Ekstraklasie i europejskich pucharach. Inspiracją do grafiki były flagi kibiców, powiewające w Kotle podczas opraw, które ułożyłem w abstrakcyjny wzór na trykotach. W ostatnich miesiącach byłem na 24 meczach „Kolejorza”, z których fotorelacje pojawiły się na niniejszej stronie „Barwy Sportu”. Świętowałem Mistrzostwo z Lechem rok temu oraz w sezonie 100-lecia, ale ten 10. tytuł smakuje najlepiej.
Lech: Lech: 41. Bartosz Mrozek – 2. Joel Pereira, 72. Mateusz Skrzypczak (66, 20. Robert Gumny), 27. Wojciech Mońka, 15. Michał Gurgul – 10. Patrik Wålemark, 43. Antoni Kozubal (56, 22. Radosław Murawski), 77. Luis Palma, 99. Pablo Rodríguez (57, 24. Filip Jagiełło), 14. Leo Bengtsson (57, 11. Daniel Håkans) – 9. Mikael Ishak (82, 7. Yannick Agnero)
Wisła: 12. Rafał Leszczyński – 21. Žan Rogelj, 4. Marcus Haglind-Sangré, 35. Marcin Kamiński, 13. Quentin Lecoeuche (86, 66. Iban Salvador), 19. Dion Gallapeni (78, 24. Nikodem Rogowski) – 14. Dominik Kun (46, 18. Dominik Sarapata), 25. Nemanja Mijušković, 30. Wiktor Nowak – 77. Saïd Hamulic (46, 9. Giánnis Niárchos), 17. Matchoi Djaló (78, 20. Łukasz Sekulski)