Title Image

SK SIGMA OLOMOUC
VS KKS LECH POZNAŃ

 

Szczęśliwy koniec roku dla Lecha

 

Mecz 6. kolejki Ligi Konferencji 2025/26

Czwartek, 18/12/2025 godz. 21:00

Andrův Stadion w Ołomuńcu

Wynik: 1-2

Gole: Jan Král 84 – Mikael Ishak 35, 45 (k)

Żółte kartki: Sylla, Breite – Ouma

Sędzia: Patrik Kolarić (Chorwacja)

Widzów: 6 267

Ostatni mecz w 2025 roku Lech Poznań rozegrał w Ołomuńcu. „Kolejorz” walczył z miejscową Sigmą o awans do 1/16 finały Ligi Konferencji, a więc wiosenną kontynuację europejskiej batalii w tych rozgrywkach. Obie drużyny zgromadziły po 7 punktów w dotychczasowych meczach, więc według wyliczeń statystyków remis dawał awans obu zespołom.

Na szczęście drużyna Lecha nie przyjechała na Morawy z celem wywalczenia remisu, tylko zgarnięcia pełnej puli. I mecz ułożył się szczęśliwie dla „Kolejorza”. Pierwszy gol padł po fantastycznym uderzeniu Mikaela Ishaka pod poprzeczkę bramki Jana Koutnego. Gospodarze liczyli, że sędzia odgwiżdże faul w polu karnym Pablo Rodrigueza na Radimie Breite, ale po wideoweryfikacji Chorwat uznał gola. Chwilę później Ismaheel mógł podwyższyć wynik, ale bramkarz SIgmy obronił strzał. Tuż przed przerwą Abdoulaye Sylla sfaulował Rodrigueza w polu karnym. „Jedenastki” nie wykorzystał Luis Palma, którego strzał obronił Koutny. Okazało się jednak, że bramkarz Sigmy interweniował nieprzepisowo i sędzia kazał powtórzyć rzut karny. W drugiej próbie Ishak zdobył gola. W 57. minucie kapitan Lecha miał szansę na hat-tricka, lecz tym razem zmarnował „karnego”. Po tej akcji Sigma zyskała przewagę, ale Czesi zdołali strzelić tylko jednego gola w końcówce zawodów.

W końcowej tabeli Ligi Konferencji Lech zajął 11. miejsce, które pozwoli rozegrać rewanżowy mecz 1/16 na własnym stadionie. Poznaniacy trafią na fiński Kuopion Palloseura lub macedońską Shkëndija Tetowo, w zależności od wyników styczniowego losowania. Kibice „Kolejorza” poczuli po meczu bardziej ulgę niż radość, gdyż zajęcie przez Mistrza Polski miejsca niższego niż 24 byłoby uznane za kompromitację. A porażki na Gibraltarze czy w Madrycie sprawiły, że do ostatniego meczu Lech walczył o awans. Na wiosnę zobaczymy więc poznańską drużynę w Europie, podobnie jak Rakowa Częstochowa i Jagiellonię Białystok. Z rozgrywek odpadła Legia Warszawa.

Sigma: 91. Jan Koutný – 22. Matěj Hadaš, 2. Abdoulaye Sylla, 21. Jan Král, 16. Filip Slavíček – 70. Ahmad Ghali (46, 6. Jáchym Šíp), 7. Radim Breite, 37. Štěpán Langer (53, 9. Jan Kliment), 10. Tihomir Kostadinov, 30. Jan Navrátil (76, 77. Artūr Dolžnikov) – 15. Daniel Vašulín (85, 26. Muhamed Tijani)

Lech Poznań: 41. Bartosz Mrozek – 2. Joel Pereira (88, 20. Robert Gumny), 27. Wojciech Mońka, 72. Mateusz Skrzypczak, 15. Michał Gurgul – 99. Pablo Rodríguez (72, 8. Ali Gholizadeh), 43. Antoni Kozubal, 6. Timothy Ouma, 77. Luis Palma (62, 14. Leo Bengtsson), 88. Taofeek Ismaheel (72, 56. Kornel Lisman) – 9. Mikael Ishak (88, 7. Yannick Agnero)