Nie idzie Cracovii końcówka sezonu 2025-26. Z zimowych zapowiedzi walki o europejskie puchary zostały już tylko mgliste wspomnienia. Obecnie kibice „Pasów” częściej spoglądają w dół tabeli PKO BP Ekstraklasy, gdzie topnieje przewaga nad rywalami z miejsc spadkowych. Władze klubu postanowiły wstrząsnąć szatnią i zmieniły trenera przed meczem 30. kolejki. Ratownikiem ma być Bartosz Grzelak, który zastąpił sympatycznego, acz prawdopodobnie wypalonego Lukę Elsnera.
Dzięki golowi w przedłużonym czasie gry krakowianie są wciąż na wyższym miejscu niż Legia i Widzew, ale jeśli nie zdobędą przynajmniej 4 punktów w ostatnich kolejkach sezonu, na jubileusz 120-lecia niechybnie stoczą się do 1. ligi.
Z kolei Pogoń zagrała na podobnym poziomie jak tydzień temu z Lechem. „Portowcy” mają 38 punktów, tyle samo co Cracovia, więc brak zwycięstwa równie mocno zwiększył presję na finiszu sezonu.
Cracovia: 13. Sebastian Madejski – 79. Dominik Piła, 66. Oskar Wójcik, 4. Gustav Henriksson, 61. Brahim Traoré (81, 18. Kahveh Zahiroleslam), 39. Mauro Perković – 14. Ajdin Hasić, 10. Maxime Dominguez (81, 7. Mateusz Praszelik), 20. Karol Knap (58, 43. Mateusz Klich), 17. Martin Minczew (58, 11. Pau Sans) – 29. Jean Batoum (72, 70. Dijon Kameri)
Pogoń Szczecin: 77. Valentin Cojocaru – 22. Danijel Lončar, 13. Dimítris Keramítsis, 41. Attila Szalai, 4. Léo Borges (61, 32. Leonárdo Koútris) – 25. Mads Agger (80, 15. Hussein Ali), 8. Fredrik Ulvestad, 3. Kellyn Acosta (46, 6. Jan Biegański), 47. Natan Ława (60, 90. Sam Greenwood) – 10. Filip Čuić, 18. Paul Mukairu (87, 19. Mor N’Diaye)